sobota, 24 marca 2012

Piwo z puszki, krok po kroku

Hej. 

Najpopularniejszym piwem do zrobienia jest typowe piwo z puszki. Takowe piwo jest najpopularniejsze, ponieważ jest najprostsze do zrobienia. Piszę tak, ponieważ prócz puszki z ekstraktem i oczywiście odpowiedniego sprzętu, nie potrzebujemy już nic. Puszka z ekstraktem może być nachmielona albo nie nachmielona.


Jeśli posiadamy ekstrakt nachmielony, to jedyne co nam pozostało do zrobienia to rozcieńczenie go w wodzie i dodanie drożdży. Acha, czy wspomniałem, ze drożdże dodawane są do zestawu? Jeżeli ekstrakt jest nie nachmielony, to znaczy, ze trzeba go nachmielić samemu. I wtedy oznacza to, ze musimy gotować chmiel z ekstraktem przez 90 minut. Wynikiem gotowania będzie ekstrakt, który posiada goryczkę uwolniona z chmielu oraz aromat, jeżeli dodane zostały drożdże aromatyczne. Aromatyczne to te, które dodaje się na kilkanaście minut przed ukończeniem gotowania.

Kiedy już mamy wszystko przygotowane, to postępujemy według instrukcji obsługi, albo specjalnej, tajnej receptury, którą posiadamy. Oto co mniej więcej (generalnie) trzeba robić:
  • ostudzić brzeczkę (im szybciej tym lepiej)
  • wziąć odczyt BLG
  • jeżeli temperatura spadła wystarczająco, dodajemy drożdże (temp. inna dla innych ludzi - czasami 27*C albo koło 24*C). Drożdże mogą być albo nawodnione albo nie. Jeżeli są nawodnione, to znaczy, że ich liczba jest znacznie większa, a to z logicznego punktu widzenia daje szybszy start fermentacji. Ci, którzy dają suche drożdże, muszą czekać aż one się namnożą w brzeczce.... co się przekłada na pytania typu -> czekam już X godzin, a fermentacji brak.
  • Odstawić pojemnik w ciemne miejsce, gdzie temperatura jest mniej więcej stała. Dodatkowo, według instrukcji będzie napisane jaka jest idealna dla danego szczepu drożdży
  • Czekać aż się sfermentuje.
Po tym dłuuugim czekaniu, mamy kilka opcji.
  1. Zabutelkować piwo
  2. Przelać na cichą
  3. Przelać do kega
  4. W kanał
Jeżeli piwo jest nie pijalne. Dodatkowo, jest jakaś pajęczynka na nim, a smród czuć w całym domu, wybieramy opcje numer 4. To jest ta najgorsza. Ok, a pozostałe? Generalnie piwo się butelkuje. Szczególnie te z puszki. Jeżeli jest mętne to wtedy dajemy na cichą aby się wyklarowało. Jeżeli piwo jest zrobione ze słodu od samego początku, wtedy też daje się na cichą. Generalnie jest to kwestia preferencji. Nikt nie może nad nami stanąć i zabronić albo butelkować albo dawać na cichą. Jedna uwaga, jeżeli piwo idzie w butelki, trzeba się upewnić, że już nie fermentuje. A po co? No a po to, aby nie robić granatów. Upewnić się można, że piwo już nie fermentuje poprzez sprawdzanie BLG. Poziom musi być taki sam w kolejne 2 lub 3 dni.
Ok, dzięki za poświęcony czas na czytanie tego,
Marcin

6 komentarzy:

  1. Hej Marcin

    Wlsnie jestem po obejrzeniu twojego filmiku o robieniu domowego piwa, mysle ze bedzie pomocny. pytanie jednak ma co do wpisu a mianowicie co znaczy "ze daje sie na cicha," ?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej. To znaczy, ze kiedy juz skonczy sie fermentacja burzliwa, tam gdzie slychac bulgotanie w rurce, mozna dawac piwo na cicha fermentacje, czyli taka, w ktorej tego bulgotania nie ma. To takie lopatologiczne wyjasnienie. Roznica polega na tym, ze podczas pierwszych kilku dni od zadania drozdzy, trwa ferementacja podczas ktorej, powstaje duzo piany oraz co2. CO2 uciekajac przez rurke fermentacyjna, powoduje bulgotanie. Podczas drugiej fermentacji, nie ma juz tyle drozdzy i CO2 nie wytwarza sie w tak duzym stopniu, dlatego nie ma bulgotania. Stad cicha fermentacja. Jezeli czegos jeszcze nie wiesz, koniecznie napisz :D pozdrawiam

      Usuń
  2. a zanim zakapslujemy dodajemy łyżeczke cukru do butelki bo tak gdzieś czytałem? mowa o lagerze;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej

      Wybacz, ze tak pozno odpisuje. :)
      Tak, moze to byc okolo lyzeczka ckru. Jak robisz jakas puche, to w intrukcji powinno byc napisane, ze np. dajesz Xgramow na Ylitrow. Wtedy sobie dzielisz, i wchodzi ile gramow np. na butelke 500ml.

      Usuń
  3. drugie pytanie czy stanie się cos złego gdy piwo pozostanie w wiaderku ponad 7 dni np 2 tygodnie i trzecie moje pytanie ile ok to piwo ma dojrzewać w tych butelkach?

    odpowiedz mi Marcin na te moje 3 pytania;) dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej

      Pamietam jak kiedys mialem piwo okolo miesiaca w pojemniku. Nie chcialo mi sie go poprostu ruszac. Jakas handra mnie gniotla... i wyszlo. Wiec w moim przypadku nic zlego sie nie stalo.

      A w butelkach, to w moim przypadku okolo 2, czasami 3 miesiecy styknie.

      Wiesz, w trakcie probowania czy piwo jest dobre, to wypije ze dwa, moja kobieta ze dwa... a za tydzien kolejny test. :))))

      Czasami jest tk, ze jesli bedziesz mial na cichej fermentacji za dlugo, to wtedy nie chce sie zbytnio nagazowac w butelkach....

      Pozdrawiam

      Usuń