wtorek, 2 marca 2010

Domowy Browarek – Przepis #4 - testowanie

Heja, minęło około  5 dni od momentu zabutelkowania Muntons Export Pilsner. Już nie mogłem dłużej wytrzymać i postanowiłem spróbować co z tego wyszło. Oto moje wnioski.

Domowy_Browarek_Muntons_Pilsner

Piwo jasne, kolor około 12 EBC (patrz tabelka na głównej stronie), czyli nie jest źle. W instrukcji jest napisane, że kolor będzie od 8 do 12 EBC. Czyli jest git.

Piana, w zależności od nalewania, może być duża albo nie duża. Jak widać na zdjęciu jest duża… :-) ale szybko znika. Oczywiście utrzymuje się standardowy kołnierzyk (około 1 mm na brzegach) ale to nie to samo co piana.

Na pierwszy łyk, piwo przypomina Wheat Beer Coopers. Ale to i tak nieźle, mamy mniej więcej to samo piwo, za mniejsze pieniądze. Coopers poleca dodatkowo light DME, w Muntons tego nie ma. Aczkolwiek nie znaczy, że dodać nie możemy. Piwo raczej słodkie. Według receptury powinno mieć około 25-35 EBU. A po kilku kuflach to i tak chyba nie ma to różnicy :-))))

Piwo jeszcze się nie wyklarowało. Nie ma dużo osadu pływającego itp. ale jest podobne to pszenicznego Okocimia. Taka mgiełka.

W sumie minęło dopiero 5 dni. Jestem pewien, że za jakiś czas piwo na pewno będzie lepsze.